Co słychać w eqchange?
Platforma działa. Wymieniasz się rzeczami z sąsiadami, umawiasz spotkania, budujesz lokalne zaufanie. Niżej pełna lista funkcji na dziś i kierunek, w którym idziemy.
0.10.4
13
359
4
Co eqchange robi dziś
Wszystko, co masz pod ręką
Platforma jest gotowa do codziennego używania. Poniżej lista rzeczy, z których możesz korzystać od zaraz — bez logowania do wersji beta, bez waitlisty.
Wystawiasz ogłoszenie
Zdjęcie, krótki opis, kategoria i tagi. Pojawia się na tablicy „Moja okolica” — widzą je ludzie kilka kilometrów dalej, nie z drugiego końca Polski. Wystawiasz coś do oddania albo piszesz czego szukasz.
Szukasz tak, jak Ci wygodnie
Filtry po kategoriach i tagach, dystans w ośmiu krokach (od 3 do 60 km), sortowanie po świeżości, bliskości albo trafności. Na telefonie filtry wyjeżdżają od dołu.
Trzynaście kategorii i własne tagi
Jedno ogłoszenie trafia do kilku szufladek naraz. Dopisujesz tagi typu „rower dziecięcy”, „rozmiar 16 cali” — sąsiad, który tego szuka, znajdzie Cię, nawet jak główna kategoria to sport.
Wymiana — jedna rzecz albo cały układ
Proponujesz jedną rzecz za jedną albo kilka za kilka. „Daję trzy książki i grzejnik za Twój stary rower.” Druga strona przyjmuje, odrzuca albo kontruje.
Wygodny kreator wymiany
Dwa panele obok siebie — co dajesz, co chcesz dostać. Działa też na telefonie, bez niewygodnych list i przewijania.
Czat w każdej propozycji
Osobny wątek z historią ofert. Dopytujesz o szczegóły, potwierdzasz miejsce, ustalasz kiedy. Bez zbędnych funkcji.
Spotkanie w kalendarzu
Po ustaleniu terminu jednym klikiem dorzucasz wymianę do Google Calendar albo iCal. Koniec z SMS-em „hej, o której dokładnie?”.
Profil, świeżość, zaufanie
Na karcie ogłoszenia od razu widać wiek wpisu i poziom zaufania osoby, która go wystawiła. Na profilu — historia wymian i opinie sąsiadów.
Rejestracja z Twoją okolicą
Na starcie ustawiasz gdzie mieszkasz: miasto, kod pocztowy. Spieszysz się — pominiesz i uzupełnisz później. Masz kod od znajomego? Wklejasz.
Najbliższe tygodnie
Nad czym pracujemy teraz
Do końca czerwca chcemy mieć na miejscu te rzeczy, bez których codzienne używanie eqchange uwiera najbardziej.
Czat od razu, bez odświeżania
Dziś wiadomość pojawia się po chwili. Przerabiamy czat tak, żeby wiadomości i potwierdzenia wymian wpadały w tej samej sekundzie. Dla osoby po drugiej stronie — żadnego „czy on widział?”.
Zdjęcie profilowe
Wrzucasz swoje zdjęcie albo awatar. Łatwiej rozpoznać sąsiada na tablicy i w rozmowie. Obowiązkowe? Nie. Pomocne? Bardzo.
Zgłaszanie i moderacja
Jeśli coś na tablicy jest nie tak — podejrzane ogłoszenie, nieuczciwa propozycja, ktoś przekracza granice — zgłaszasz jednym kliknięciem. Po naszej stronie panel do szybkiego reagowania: ukrycie, ostrzeżenie, blokada.
Powiadomienia, nawet gdy zamkniesz kartę
Ktoś napisał, ktoś zaproponował wymianę — dostajesz cynk w przeglądarce, też gdy eqchange jest zamknięte. Każdy sam decyduje na co chce być powiadamiany.
Oceny po wymianie
Po dogadanej wymianie obie strony zostawiają krótką opinię. Bez gwiazdek dla pokazówki — tylko dla tego, żeby zaufanie w kręgu miało realne pokrycie.
Cotygodniowy mail — co nowego w okolicy
Raz w tygodniu krótki przegląd: co się pojawiło blisko Ciebie, co ludzie wymieniali, jakie wydarzenia szykują się w dzielnicy. Bez spamu. Można wyłączyć.
Po wakacjach
Dokąd zmierzamy dalej
Po ustabilizowaniu podstaw skupiamy się na tym, co zamieni eqchange z miejsca wymiany w faktyczną infrastrukturę lokalnej współpracy.
Aplikacja mobilna
Natywna aplikacja dla Androida i iOS. Wszystko co robisz dziś w przeglądarce, ale pod ręką — z powiadomieniami push i szybszym dostępem.
Wydarzenia lokalne
Oddzielna sekcja na sąsiedzkie spotkania, giełdy wymiany, warsztaty. „Kto jest w sobotę na podwórku?” — tego teraz brakuje.
Konta lokalnych organizacji
Bibliotekom, kołom gospodyń, lokalnym fundacjom — dedykowany typ konta z narzędziami do wspierania sąsiadów i prowadzenia inicjatyw.
Grywalizacja
Odznaki za aktywność, poziomy sąsiedzkie, rankingi kręgów. Bo dokładanie się do okolicy powinno być widoczne i doceniane.
Analityka bez śledzenia
Podsumowania Twoich wymian, wpływu na okolicę, zaoszczędzonych zasobów. Liczone u nas, zostają u nas — zero zewnętrznych vendorów, zero udostępniania danych firmom trzecim.
Pierwsza dzielnica
Nie chcemy od razu całej Polski.
Pod koniec czerwca otwieramy eqchange publicznie w jednej dzielnicy. Jednej — nie w dziesięciu miastach naraz. Sąsiedzka wymiana potrzebuje gęstości, nie zasięgu.
Masz krąg sąsiadów, który chciałby spróbować? Napisz na hello@eqchange.pl — uczciwie sprawdzamy, gdzie ma to sens.
Gdzie teraz jesteśmy
eqchange jest na etapie, który lubię najbardziej: wszystko działa, ale jeszcze nie jest idealne.
Wszystkiego, co powyżej, możesz spróbować już teraz. Szukamy pierwszych sąsiadów do bety — takich, którzy dadzą znać, co jest nie tak i czego brakuje u nich w okolicy.